Index by source page, Halina Poswiatowska Translation Project [an occasional informative posting for rec.arts.poems] 7 February 2006 ======MarekTrans=====The Complete Poems (Dziela I and II)==== -> last posted translation: Dziela 2 105 <- 39 titles left to do + 1 long poem (The tale of the little owl who liked to sleep in daytime) source: Halina Poswiatowska, _Dziela, Poezja 1 and 2_ (The Works, Poetry 1 and 2), Wydawnictwo Literackie, Krakow: 1997. Source language: Polish. Usenet rec.arts.poems translation in progress by Marek Lugowski. Copyright Information Data (CID): Copyright by Teresa M. Pore/bska and Zbigniew Myga Copyright by Wydawnictwo Literackie, Krako/w 1997 Translating now the remaining 198 poems ( = 521 - 323 done as DRAFT2): DZIELA 1-2 round started: 1 February 2000 post to rec.arts.poems Translated 323 poems of _Wiersze Wybrane_ (Selected Poems), Jan Zych, ed: DRAFT1 round worked on: October 1990 through January 1999. DRAFT2 round finished when poems in both languages were posted to Usenet's rec.arts.poems in page order from 28jan99 through 18sep99. Now available from the HalinaFAQ web page. This Usenet translation project was designed to be in compliance with the Digital Millennium Copyright Act of 1998 (USA) and the copyright law of United States of America, US Code Title 17, including its Fair Use, archival, educational access, nonprofit, and access without deriving material gain (pro bono) criteria. Please direct your comments to me. -- Marek Lugowski, marek@enteract.com http://twice22.org/HalinaFAQ/ Next to-do poem: :<-- the first nonblank entry (107d2, : ***wychodze ci naprzeciw) : in this column, in the table below. : -------------------:--Index by page, Halina MarekTrans--------------------- Page | Page in | : Original's title or ***first line of untitled in | Wiersze | :<-- In Dziela I and II, poems yet to be translated Dziela | Wybrane | : :<-- In Dziela I and II or in Wiersze Wybrane, done ------ -------- : ---:-------------------------------------------------- Dziela 1 Hymn balwochwalczy (1958) 25 p.17 Nad Heloiza [Heloiza nie byla grzeszna] 26 p.18 Nad Heloiza [pytala dnia -- dlaczego] 27 Nad Heloiza [lisc odrzucony od slonca] 28 p.19 Tanczaca Nina 31 p.22 ***my nie wierzymy w pieklo 32 Chwyt reklamowy 34 ***Scheila -- masz brunatne ramiona 35 p.23 W sloncu poludnia 36 Pocalunki 37 p.24 Pytanie w pustke 38 Bilans 39 p.25 Manekiny 40 Wisnia i swierk 41 Sirocco 42 p.26 Z tytulem i dedykacja na koncu 43 p.28 Spotkany 44 Niedziela 45 p.30 Odloty 46 p.31 ***w twoich doskonalych palcach 47 p.32 ***w kwiatach czeremchy 48 p.33 Przypominam 50 Niech zyja zmysly 51 Na zlamanie karku 52 Drgajacy klebek tesknoty 53 p.35 ***Jestem Julia 54 p.37 ***przechodzili kolo mnie 55 p.38 ***szukam cie w miekkim futrze kota 56 p.39 ***jestem z uplywajacej wody 57 ***pragne mocniej 58 p.40 ***jestem dla ciebie czula 60 ***czemu sie Poprad wscieka 61 ***mowiles: masz rzesy 62 p.42 ***chce pisac o tobie 63 p.43 ***ile lat maja twoje rece 64 p.44 Wenus 65 p.46 ***umarle wlosy nie tancza 66 p.47 Wiersz o milosci 67 ***zaszeptala noc: dobranoc 68 ***na krawedzi mijania 69 p.49 ***ona jest z nami 70 p.50 ***w obfitym lecie 71 najpierw trzeba sie rodzic 72 p.51 Kot 74 p.52 Dysonans 75 p.54 O wroblach 76 Nad spalona Zydowka 78 ***nie mowilam usmiechem 79 p.55 ***pisali fiolkiem i pokrzywa 80 p.57 Poprzez usmiech 81 W zmruzeniu powiek 82 p.59 Wieczny final 83 W niskim sloncu 84 Egipt 85 Moment 86 Ona 87 Bajka wschodnia 88 Czarownica 89 p.61 Czym jest milosc 90 p.62 Lasica 91 Fryne 92 ***na zakurzonej drodze 93 p.63 ***Wygrzewam sie w sloncu twoich rak.... 94 p.64 ***Usmiecham sie do ciebie. Czym jest usmiech? 95 p.65 ***Powiedziales: "przyjde do ciebie noca gdy... 96 p.66 Z Manczy 98 Serenada 99 p.67 Lustro 100 p.68 ***te slowa istnialy zawsze Dziela 1 continued Wiersze z lat 1956-1958 103 "szczescie" 104 Czlowiek z Annapuryny 106 Dziecku 107 p.342 ***nie chwytalam mojej milosci 108 p.346 ***ten pocalunek 109 p.347 ***mam ciebie w roztanczonej krwi 110 Nad Wierszem 111 L'Amour 113 p.360 ***pod drzewami -- milosc 114 p.422 ***Kiedy Izolda umierala, Tristan 116 p.393 ***kto pomalowal twoje policzki 117 Romans na scianie 118 Modlitwa 119 umarlemu ksiezycowi poswiecam 121 Modlitwa z tesknoty 122 p.349 O tobie 123 p.343 Elster 124 ***Moge sie spelnic tu -- plasko 125 Poczatek 126 p.421 ***Odkad cie poznalam, nosze w kieszeni szminke, 127 p.358 ***mowisz -- na smierc 128 Na dzien zareczyn (_misterium z Szekspira_) 132 ***Zamknij oczy 133 Poemat asocjacyjny z motywem o czarownicach 137 Aurelia 138 Carmen z roza w zebach 139 O usmiechnietym tygrysie 143 ***Beatryx 144 p.394 ***ten kwiat 145 p.396 Z przepowiedni 146 p.348 ***oczekiwanie jest nasza pora 147 ***Morzem jestes Dziela 1 continued Dzien dzisiejszy (1963) 151 p.71 ***swiadoma siebie 152 p.72 ***liryka nie opadla z ostatnim lisciem 153 ***to bylo na drodze 154 p.73 Wypisy z historii filozofii 155 p.74 Wit Stworz 156 p.75 ***w rozstawione rece 157 p.76 ***lubie tesknic 158 p.77 ***badz przy mnie blisko 159 ***mowie: nie wiem 160 p.78 ***mowie jej dzien dobry 161 p.79 ***dlaczego nie drzewem 162 ***aby tanca 163 ***drzewo na palcach staje 164 p.80 Rekolekcje dla kota 165 p.81 ***w jadowitym brzeku 166 ***no chodz 167 ***kreta jest droga 168 ***a o tobie w sennym zamysleniu 169 p.82 ***zaprosilismy pajaki 170 p.83 ***wiedza o nim 171 ***stworzyl mnie z wlasnych oczu 172 ***lasil sie ksiezyc 173 p.84 ***liryczniejemy sobie 174 p.85 ***nie kwitnij pod moim oknem 175 ***opowiedziec 176 ***jestem teraz 177 p.86 ***Jerzy 178 Arabski motyw 179 ***kiedy milcze o nim 180 Pod zwrotnikiem 181 ***usmiechniety mowie 182 Refleksje 184 p.87 ***w srodku mnie 185 ***czekac na ciebie 186 p.88 ***do ciebie 187 p.89 Koncepcja 192 p.94 ***a co mi 193 p.95 ***nad brzegiem Gangesu 194 p.96 ***kto potrafi 196 p.97 ***pod moja lewa pacha 197 ***nie mowimy 198 p.98 ***rozpadly sie cztery sciany zycia 199 p.99 ***tak lekko 200 p.100 Wlasnie tutaj 201 Zamiast trenu 202 p.102 ***osleplam odkad jej nie ma 203 Szwajcarski karnawal 204 Na marginesie chrzescijanstwa 205 p.103 Monolog 206 p.105 Odkupiona 207 ***jak sie omija Anglie 208 p.106 ***posrodku morza mieszka wiatr 210 Kolysanka 211 ***na okruch twojej cieplej dloni 212 p.107 ***poloz mi reke na policzku 213 p.108 ***wlecze sie za mna cien zielony 214 p.109 Madrygal 217 p.112 ***kobiety na ulicach New Yorku Filadelfii 218 p.113 ***Harlem jest miastem trudnym 219 [translation by Halina of Joseph Margolis] ***Widze drugiego w oddali 220 [translation by Halina of Lawrence Ferlinghetti] ***14. Nie daj koniowi 221 [translation by Halina of Lawrence Ferlinghetti] ***27. Spacerowaly 222 [translation by Halina of Paul Eluard] Na przyklad 223 [translation by Halina of Fredrico Garcia Lorca] To prawda 224 [translation by Halina of Fredrico Garcia Lorca] Piesn jezdzca Dziela 1 continued Wiersze z lat 1958-1962 229 p.382 Taki list 230 p.386 Wiersz dla mnie 232 ***oparty o porecz 233 p.361 ***ten dzien 234 ***swiat jest pusty 235 ***zarlocznie 236 p.344 ***w Trenton Park 237 p.363 ***ona byla jak ciemne wino 238 p.364 ***A zapach ci posle, zapach tych nocy, ktore 239 p.365 ***w plastrze miodu moge zamieszkac 240 p.366 ***gdzie sa waskie skrzydla jaskolek 241 p.370 ***we mgle go wyprawilam 242 p.367 ***z tesknoty pisze sie wiersze 244 p.381 ***nie jestem sama 245 p.388 ***to z powodu kwiatow 246 p.392 ***w samolotach tez mieszka spokojna tkliwosc 247 p.398 ***jestem jak gwiazda 248 p.400 W przestrzeni i czasie 249 p.403 ***kochanie 250 p.404 ***Widzialam ostatnia pszczole. Wygrzewala sie w 252 p.406 ***z kwiatow jestem 253 ***niech zamieszkam 254 ***rozgryzles sznurek 255 ***Hiszpania jest rozowa i zlota 256 ***pod twoim pulsujacym cieplem 257 ***drze 258 ***masz wlosy drazniace uroda 259 ***w kociookich lampach 260 ***chce cie nakarmic soba 261 ***w wiosnie 262 ***on moze czekac trzy noce 263 ***Polozyc palce na twoich ustach 264 ***jestes chwila 265 Pytam cicho 266 ***nie patrz na mnie 267 ***zapukal do usmiechu 268 ***Kleopatry oczy swiecace 269 ***a mowilam -- oczy masz zlote 270 ***zeby napisac o tych rozach 271 ***gwiazdy maja odkryte piersi tureckich niewolnic 272 ***zgarnij mnie oczyma 273 ***oni sa kwintesencja ziemi 274 ***przesunal po mojej twarzy oczyma 275 p.371 ***uszyta ze slow 276 p.372 ***odlamalam galaz milosci 278 p.375 ***gdzie cie znajde 279 p.376 ***brunatna pszczolo 280 p.395 ***wlasnie kocham 281 p.407 ***W Kanadzie sa topole takie proste 282 p.410 ***chcialabym je zaklac w plotno 283 p.411 ***cale twoje cialo 284 p.414 Rufus z Nigerii opowiada o swojej pierwszej 285 p.415 ***dlaczego w miescie Santiago 286 p.416 ***najbardziej patetycznym strachem swiata 287 p.417 ***oble ciala delfinow w cieplej wodzie 289 ***bo wlasnie chce najprosciej 290 ***wiec sie opre 291 ***Na wyspie kamiennej obrysowany soplem lodu -- 292 ***wieczor 293 Urok trybu przypuszczajacego 294 ***wystarczy cie dotknac zebys ozyl 295 ***w tym cieniu jest tyle slonca 296 wiewiorka 298 ***jak owoc na galezi Dziela 1 continued Oda do rak (1966) 301 p.117 ***nie mam dawnej czulosci dla mojego ciala 302 p.118 Oda do rak 303 p.119 Podsluchane 304 p.120 Przypowiesc 305 p.121 protest 308 p.124 Wietnam, 1965 311 p.127 wielkopostna legenda 312 p.128 podroz pociagiem osobowym 313 p.130 zdarzenie epiczne 314 p.131 asosjacje z motywem smierci 316 p.133 ***trzeba zyczyc temu kotu 317 p.134 ***przeciw swiatu 318 p.135 ***przychodzi do mojego domu 319 p.136 ***drzazga mojej wyobrazni 320 p.137 ***pytasz czemu pociaga mnie magia liczb 321 p.138 ***jaki to piekny szkielet 322 p.139 ***moim glownym zajeciem jest malowanie brwi 323 p.140 ***chodz tu do mnie moj najmilszy 324 p.141 ***delikatnie niose moje serce 325 p.142 ***pytasz -- co dzwigaja w jukach wielblady 326 p.143 ***jest cala ziemia samotnosci 327 p.144 ***wczoraj pisalam wiersze 328 p.145 ***zbawienie jest w cieplym futrze 329 p.146 ***to my rodzimy mezczyzn o mocnych dloniach 330 p.147 ***tak lekko przesuwamy sie z objec do objec 331 naprzeciw obrazu [niech krzycza o twojej urodzie] 332 idaca poprzez ciemnosc na spotkanie kochanka 333 p.148 spiacy jednorozec 334 p.149 ***rozstanie jest ptakiem 335 p.150 ***znowu pragne ciemnej milosci 336 p.151 ***powloklam lakierem paznokcie 337 p.152 ***czekam na ciebie obok tej nocy 338 ***pragne cie 339 ***pod deszczem twoich spojrzen 340 p.153 ***czas jeszcze nie wie nic o twoim czole 341 p.154 ***pokornie cie kocham 342 p.155 ***podziel sie ze mna 343 p.156 ***rozcinam pomarancze bolu 344 ***Hypacja malowala rzesy lekko 345 ***no i co o niej wiesz 346 p.157 ***moj kochanek wcale nie jest piekny 347 p.158 ***jesli zechcesz odejsc ode mnie 348 p.159 ***ta noc -- dla ciebie 349 p.160 ***mowil -- ze kocha mowil 350 p.161 stance dla Malgosi 352 p.163 ***lisciu 354 ostatni dzien sierpnia 355 p.164 ***za cala moja milosc -- bracie Aniele 356 p.165 ***paznokciami wczepiona w slowa 357 p.166 ***zawsze kiedy chce zyc krzycze 358 p.167 ***Joanno -- ty mi oswietlasz droge 359 p.168 ***nie potrafie byc tylko czlowiekiem 360 p.170 ***Boze moj zmiluj sie nade mna 361 p.171 ***tak wiele serc ku tobie biegnie 362 p.172 ***modle sie do zieleni 363 p.173 ***moja twarz jest coraz bardziej 364 p.174 ***czasem przychodzi ostra 365 p.175 ***jeszcze ciagle krece wlosy na papiloty 366 p.176 ***tutaj lezy Izold jasnowlosa 367 p.177 wizyta 369 p.179 azylum 370 p.180 ***odkad ptaki odfrunely z moich slow 371 [translation by Halina of Ezra Pound] Wyspa na jeziorze 372 [translation by Halina of Ezra Pound] Studium estetyki 373 [translation by Halina of Ezra Pound] Sestina: Altaforte 375 [translation by Halina of Ezra Pound] Canto XIII 378 [translation by Halina of Jaques Prevert] Katarynka 380 [translation by Halina of Kajetan Kovic] Romanca 381 [translation by Halina of Dane Zajc] Wielki czarny byk 382 [translation by Halina of Sasa Vegri (Bina Vodopivec)] Jeszcze 383 [translation by Halina of Joze Udovic] Ballada 384 [translation by Halina of Joze Udovic] Malowany ul Dziela 2 Jesczcze jedno wspomnienie (1968) I. 8d2 p.184 ***jeszcze jedno wspomnienie 10d2 p.186 ***oswajanie slow 11d2 p.187 ***mysle ze jest trudno pisac wiersze 12d2 p.188 ***w moim barbarzynskim jezyku 13d2 p.189 ***pokazuja mi slowa 14d2 p.190 ***Stworzyc wiersz -- kiedys wystarczyl 15d2 p.191 ***Lubie pisac wiersze. W wierszu jak na wiecu 16d2 p.193 ***kobiety ceni sie za urode 17d2 ***daj reke 18d2 p.194 ***chociaz tu jest moj dom 20d2 p.196 ***New York ma brunatne paznokcie 21d2 Hinduska 22d2 Bagdad 23d2 pantomima 27d2 Berenika 29d2 mokra Ofelia 30d2 ***mowili: czarownica jest ta kobieta 31d2 p.197 ***Tego roku jest znowu wiosna 32d2 ***dym z komina 33d2 p.198 ***zazielenil sie chodnik haftowany w kwiaty 34d2 p.199 ***na wiosne 35d2 p.201 dziewczynka na obrazku teskni 36d2 p.202 maj 37d2 p.203 ***Malgorzatko jak galaz wiotka 39d2 p.205 ***rosliny dusza jest w sloncu 40d2 p.206 margerytki albo cykl biologiczny 41d2 p.207 ***slucham szelestu traw -- po ktorych stapa kot 42d2 ***Sycylia to jest wyspa na Morzu Srodziemnym 43d2 p.208 ***lubie zony 44d2 p.210 w polokraglych ramkach 45d2 p.211 przed narodzeniem 46d2 ***rzeka przeplywa przeze mnie 47d2 ***nie rzuca sie kobiet 48d2 p.213 ***Marianne c'est la petite 49d2 p.214 naprzeciw obrazu [kto zrozumie] 50d2 ***nim pelnia doskonala sie stala 51d2 ***Dzisiaj ogromne oczy kota dojrzewaly 52d2 p.215 ***komary wiedza o zyciu 53d2 p.216 ***a ja siedze pod piecem 54d2 p.217 ***nie boje sie ciebie 55d2 p.218 ***tutaj sa glosy ptasie 56d2 p.219 ***ten kot mnie lubi 57d2 p.220 ***mialam klopoty z angielska terminologia 58d2 p.221 rzecz najmniejsza 59d2 p.223 pewien aspekt cywilizacji 60d2 p.224 ***najpierw przygotowanie: 61d2 imie 62d2 ***zmije lubia polany trawiaste 63d2 p.225 ***w niebie na grzedach 64d2 p.226 ***moim sasiadem jest aniol 65d2 p.227 ***ten zamek nie ma drzwi 66d2 p.228 ***sen zimowy 67d2 p.229 smierc Jesienina 69d2 ***przed chwila mowili maly 70d2 p.231 ***plomien 71d2 p.232 argument pro 72d2 p.234 smierc 73d2 p.236 ***brzuch tej kobiety 74d2 p.238 ***milosierni byli Scytowie 75d2 p.239 Metropolitan Museum of Art 76d2 ***Saskia 77d2 wdowa 78d2 p.240 veritas 79d2 drogi Dziela 2 continued Jeszcze jedno wspomnienie continued II. 82d2 p.242 ***bez ciebie 83d2 ***na drzewo mowie: drzewo 84d2 p.243 ***jestes powietrzem 85d2 p.244 ***zamknieta 86d2 ***mialam tylko nieco wiosny w palcach 87d2 p.245 ***Zyj -- mowiles -- jestes promieniem slonca 88d2 p.246 ***byles dla mnie tylko czworokatem papieru 89d2 ballada 90d2 p.247 ***jakiej czulosci trzeba powiedz 91d2 p.248 ***ty mily jestes slepy 92d2 ***Moj kochany zapytal mnie 93d2 p.249 ***nie potrafie inaczej 94d2 p.250 ***na wiosne przyfruwaja zdumione brwi 95d2 ***wiec jestes jestes jestes 96d2 p.251 ***moj cien jest kobieta 97d2 ***zagrzebana w futro bialej niedzwiedzicy 98d2 ***nie wiem co kocham bardziej 99d2 ***tesknie 100d2 ***Jak sie rozstac z twoimi upartymi ustami 101d2 p.252 ***namietnosc to jest to 102d2 p.253 wszystkie moje smierci 103d2 p.254 jesli nie przyjdziesz 104d2 ***poprzez wode i boso i na usta 105d2 ***trzeba 106d2 p.255 ***nie umiem powiedziec slowem 107d2 ***wychodze ci naprzeciw 108d2 ***nie potrafie uskladac ze slow 109d2 ***usmiech masz przekrojony na pol 110d2 p.256 ***ja jeszcze ciagle czekam na ciebie 111d2 ***wolaniem jestes moich oczu 112d2 ***jestes -- pragniesz wzrastac 113d2 p.257 ***stworzylam dla ciebie calkiem 114d2 wloczega 115d2 p.258 ***slad zniknie z mojej skory 116d2 p.259 ***ich cieplo jest bezimienne 117d2 ***kiedy sie wspielam zielenia 118d2 ***a najpierw nienawidze 119d2 ***kazda rzecz mam na wlasnosc 120d2 inwokacja 121d2 ***jest miejsce 122d2 ***gdyby nie bylo wiatru 123d2 p.260 ***czekalam dlugo 124d2 p.262 ***po co umylam piersi 125d2 trzeba wiedziec 126d2 ***ani slowa o nich 127d2 p.263 ***slowa -- czworokatne dachowki 128d2 ***jestes ty 129d2 p.265 ***jutro zobacze cie znowu 130d2 p.266 ***jesli chcesz mnie zatrzymac (spojrz odchodze) 131d2 p.267 ostatni wiersz 132d2 ***w wieczornych odlotach 133d2 p.268 ***gdybym miala tyle istnien 134d2 p.269 ***niewyczerpane sa kopalnie metafor 135d2 p.271 ***znow jestem tu Dziela continued Jeszcze jedno wspomnienie continued III. 138d2 p.275 ***Halina Poświatowska to jest podobno czlowiek 140d2 p.276 ***Heraklicie -- przyjacielu 142d2 p.274 ***z zywych bolesnych galezi 143d2 p.277 ***sloik z kremem konwalie 144d2 p.278 ***w Metropolitan Museum 146d2 p.280 ***mam rece stopy usta i cala te reszte 147d2 p.281 ***kiedy trwam 148d2 p.282 ***w cieplych palcach wieczoru 149d2 ***zaszumialy trawy 150d2 p.283 swiat jest ladny 151d2 p.284 ***Tak, serce jest na pewno wymyslone, poza tym 152d2 ***mowili o oczach: patrza 153d2 p.285 ***o moim domu 154d2 p.287 ***ptaku mojego serca 156d2 p.286 ***moje serce jest wladca absolutnym 157d2 p.288 ***Znalezc ciebie -- spojrzec na ciebie 158d2 p.289 ***a najpierw 159d2 p.290 ***poprzez budzenie ptakow 160d2 p.291 ***moje oczy -- juz nie oczy 161d2 p.292 ***jeszcze jeden minal dzien 162d2 p.293 ***w wydrazonej lupinie orzecha 163d2 p.294 ***kazales mi sie modlic 164d2 p.295 ***kiedys przyjdzie wielkie pogodzenie 165d2 p.296 ***szuflady pelne drogocennych przynaleznosci 166d2 dytyramb 167d2 p.297 ***A co zrobi ten motyl, ktory zwykl siadac na 168d2 p.298 ***moj dom jest teraz pelen zasadzek 169d2 ***jak ogien trawi lekkie drzewo 170d2 p.299 ***kiedy juz wszedzie poloza bruk 171d2 p.300 ***za trzy dni poblednie dzien 172d2 p.301 ***nie ma pewnosci 174d2 p.303 ***postawilam sobie wielki czarny krzyz 175d2 p.304 ***kolor wiosny jest zielony 176d2 p.305 remanent 177d2 pod czerwonym swetrem 178d2 milosc i wspomnienie 179d2 p.307 ***nie potrafie piescic 180d2 p.306 ***jeszcze nie wspominalam o milosci 182d2 p.308 pomiedzy 183d2 ***pozegnanie -- rozpiete skrzydlo ptaka 184d2 p.309 ***frunal okret 185d2 ***nie ubarwie tej chwili 186d2 ***w kamieniu byly usta 187d2 p.310 ***powiedzialam mojej duszy zostan 188d2 p.311 ***mozliwosci mamy ogromne 189d2 p.312 ***zawolaj mnie po imieniu 190d2 p.313 z okien szpitala 191d2 trzy pory roku 192d2 ***o pokarm wola ogien 193d2 p.314 ***w jakim bialym szpitalu 195d2 p.316 ***swietemu Erazmowi rozpieto rece 196d2 p.317 siostrom szpitalnym 198d2 p.319 ***mala malutka nie odchodz 199d2 p.321 ***kiedy jej rece obejmowaly swiat 200d2 p.322 ***to zle miejsce 201d2 p.323 ***czy wszystkie dni sa stracone dla umarlych 202d2 p.324 ***czy swiat umrze troche 204d2 p.325 ***z takich nitek jest uplatane cialo 205d2 p.326 ***doba jest tak dluga 206d2 p.327 ***odchodzacy maja oczy niewesole 207d2 p.328 koniugacja 208d2 p.330 ***zywym slonce pozlaca policzki 209d2 ***jesli juz musze zaakceptowac 210d2 p.331 ***czym jest smierc 211d2 p.332 ***do widzenia twoim siwym wlosom 212d2 p.334 teraz czekam [ciekawy jest przyladek] 213d2 p.336 ***zyje sie tylko chwile 214d2 p.337 ***czasem Dziela continued Wiersze z lat 1963-1967 219d2 "pronuncio: amor" 221d2 p.345 ***moje cialo jest jak bezpanski pies 222d2 p.352 ***codziennie 223d2 p.353 ***ta milosc jest skazancem 224d2 p.354 ***moje kolana ustepujace 225d2 p.355 ***nie wypelniony toba 226d2 p.356 ***nastroilam moje wnetrznosci 227d2 p.357 ***zamyslilam sie nad ta obrecza 228d2 p.359 ***gdy gasze lampe 229d2 p.368 ***zadzwieczal prostokat pokoju 230d2 p.409 ***chcialabym cie zobaczyc raz jeszcze 231d2 p.374 ***w twoim profilu chmura w pogode zastygla 232d2 p.378 ***tak bardzo cie kocham [incl. p. 379 chropowata] 234d2 p.380 ***ona nosi imie wysokiego slonecznika 235d2 p.383 Jak sporzadzic mumie byka 236d2 p.384 ***kiedy umre kochanie 238d2 p.385 ***W zapachy konwalii goja sie rany i otwieraja sie 239d2 p.390 Do kota 240d2 p.391 ***One nas lubia, te samotne cmentarze, one, 241d2 p.399 ***Chcialabym ci nakreslic portret dziewanny z 242d2 p.401 ***czasem tam wracam 243d2 p.408 ***madonny z dzieciatkami w dloniach 244d2 p.412 ***jak bedziemy odchodzic 245d2 p.419 kiedy Sokrates trucizne pil 246d2 p.420 Ballada 247d2 plagiat z Ireneusza 248d2 ***kiedy kocham 249d2 ***i nagle twoje rece 250d2 ***zbladzilismy w korytarze krolow 251d2 ***a jak sie lata pustke 252d2 ***slady 253d2 ***twoje male cialo 254d2 ***ostry jak Mont Blanc 255d2 ***tkliwosc 256d2 ***trzeba nam duzo prostych slow Dziela 2 continued Bajka o sowce, ktora w dzien spac lubila 257-267d2 =====