Wiersze Wybrane, page 33
Halina Poświatowska (English translation + Polish original)


 


                A Reminder
                ----------------------------------------------------------

                if you die
                I will not wear the lavender dress
                I will not buy the festooned wreaths
                with the whispering wind in ribbons
                none of that
                none

                a hearse will arrive -- so it will
                a hearse will depart -- so it will
                I will be in the window -- looking on
                I will wave with my hand
                I will wave with my scarf
                I will bid you goodbye
                alone in this window

                and in the summertime
                in the crazed month of may
                I will lie down in the grass
                in the warm grass
                and with my hands I will touch your hair
                and with my mouth I will touch the fur of a bee
                biting and lovely
                like your smile
                like twilight

                later on there will be
                silver -- gold
                maybe gold and just red
                for this afterglow
                this breeze
                which so whispers to the grasses to no end
                love -- love
                will not let me get up
                and go
                you know just go
                to my damned empty house

	Polish text Copyright 1975 Wydawnictwo Literackie, Kraków, Poland:

                Przypominam
                ------------------------------------------------------------

                jeśli umrzesz
                nie włożę sukienki lila
                nie kupię kolorowych wieńców
                z rozszeptanym wiatrem we wstążkach
                nic z tego
                nic

                przyjedzie karawan -- przyjedzie
                odjedzie karawan -- odjedzie
                będę w oknie stała -- patrzyła
                będę ręką machała
                chustką wiewała
                żegnała
                w tym oknie sama

                a w lato
                w szalonym maju
                położę się na trawie
                na cieplej
                i rekoma dotknę twoich wlosow
                i ustami dotknę futra pszczoły
                kąśliwej pieknej
                jak twój uśmiech
                jak zmierzch

                potem będzie srebrno -- złoto
                może złoto i tylko czerwono
                bo ten zmierzch
                ten wiatr
                który trawom wyszeptuje uparcie
                miłość -- miłość
                nie pozwoli mi wstać
                i pójść
                tak zwyczajnie
                do przeklęcie pustego domu

                        Halina Poświatowska, Polish, d. 11 oct 1967.
                        translation by Marek Lugowski, marek@enteract.com
                        http://twice22.org/HalinaFAQ/





up