Wiersze Wybrane, page 63
Halina Poświatowska (English translation + Polish original)


 

	untitled ("I am warming myself in the sun of your hands...")
	-------------------------------------------------------------
	 
	I am warming myself in the sun of your hands.  With what golden
	weather have you wrapped my body.  The water is cuddling
	the brushed hair to the loose sand is breathing.
	Your fingers are telling the sky of me.  Your fingers utterly gift
	my hands bending the sky towards them.  Place themselves on my eyes.
	In quick touches they run around the lips brush back the hair
	and like a no good biting bee they stick me right in the neck.
	I am trembling.
		
     Polish original Copyright 1975 Wydawnictwo Literackie, Kraków, Poland:

	("Wygrzewam sie w sloncu twoich rak.  Jaka to zlota...")
	--------------------------------------------------------------
 
	Wygrzewam się w słońcu twoich rąk.  Jaka to złotą
	pogodą owinąłeś moje ciało.  Woda przytulila uczesane
	włosy do sypkiego piasku oddycha.
	Twoje palce opowiadają o mnie niebu.  Twoje palce
	niebo nachylają do moich rąk.  Kładą się na moje oczy.
	Szybkimi dotykami biegną wokół ust odginają włosy
	i jak niepotrzebna kąśliwa pszczoła wpijają się w szyję.
	Drżę.

                        Halina Poświatowska, Polish, d. 11 oct 1967.
                        translation by Marek Lugowski, marek@enteract.com
                        http://twice22.org/HalinaFAQ/

up