Wiersze Wybrane, page 120
Halina Poświatowska (English translation + Polish original)


 

	A Story
	-------------------------------------------------------------

	The devil brought Christ atop Mount Cadillac and told him
	to look on down.  The heaven was only a step away, and 
	below them spread a magnificent and fertile countryside
	like on a postcard.  The water was deep blue, and the woods
	lining the hillsides of the islets shone a succulent green,
	and the shoreline sand was possessed of the color of
	gold nuggets.
	"All this will be yours," tempted the devil, "provided that
	you give me a trifle -- your soul."
	Christ looked on -- to the heaven, only a step away --
	and shook his head.  "Devil, no, you will not succeed in
	tempting me with the soft fur of forests and the clear
	mirror of waters; my own soul is dearer to me than these."
	Hearing that the devil got down in the mouth but did not
	lose hope.  "Let us take a little walk", he said," and they
	proceeded to descend until they found themselves low among
	the fishermen's boats.  Christ boarded one and noticed how
	the fishermen cast nets, and how with great effort,
	full of catch, they would then draw them back toward the
	shore.  He pitched in to help, Christ did, and when at last
	short of breath and with shining eyes he was about to touch
	the nearby flopping ones in the netting, the devil said,
	"these will be yours, but only when you hand over your soul".
	"Take it," shouted Christ, both hands deep in water, "and
	don't mess with the daily grind of the people struggling for life
	on earth."

   Polish original Copyright 1989 Wydawnictwo Literackie, Kraków, Poland:
				
	Przypowiesc
	-------------------------------------------------------------

	Postawił diabel Chrystusa na górze Cadillac i kazał mu
	spojrzeć w dół.  Do nieba był tylko jeden krok, a w dole
	rozpościerała się kraina żyzna i piękna jak kolorowa pocz-
	tówka.  Woda była głęboko błękitna, las na zboczach wy-
	sepek soczyście zielony, a piasek nadbrzeżny miał kolor
	złotego kruszczu
	-- To wszystko będzie twoim -- kusił diabeł -- jesli dasz
	mi drobiazg -- duszę.
	Popatrzył Chrystus -- do nieba był tylko jeden krok --
	i pokręcił głową.  -- Nie, diable, nie skusisz mnie miękkim
	futrem lasów ani przejrzystym lustrem wody, bliższa mi
	od nich moja własna dusza.
	Zmartwił się diabeł, ale nie stracił nadzieji.  Przejdźmy się
	trochę -- powiedział -- i zeszli nisko pomiędzy łodzie ry-
	backie.  Wszedł Chrystus do łodzi i zobaczył, jak rybacy
	zarzucają sieć, a potem z wysiłkiem wielkim, ryb pełną,
	ciągną ku brzegowi.  Zaczał im pomagać Chrystus i gdy
	z oddechem krótkim i błyszczącymi oczyma już dotykał
	trzepoczących w sieci, powiedział diabeł -- będą twoje, ale
	tylko wtedy, jeśli mi oddasz duszę. -- Bierz ją -- krzyknął
	Chrystus -- obydwie ręce zanuzone w wodzie -- i nie prze-
	szkadzaj ludziom w codziennej walce o życie na ziemi.

                        Halina Poświatowska, Polish, d. 11 oct 1967.
                        translation by Marek Lugowski, marek@enteract.com
                        http://twice22.org/HalinaFAQ/

up