Wiersze Wybrane, page 289
Halina Poświatowska (English translation + Polish original)


 

		***("but first")
		-------------------------------------------------------------

		but first
		we say goodnight to the eternal kisses
		already present in the rays of nascent stars
		and also
		within the pulse of the not quite cooled earth
		between the earth and the sun
		they circulate
		as straight swarm of golden rays
		they make golden our fingers and mouths
		and feet
		to shine for the earth's sake
		to speak to stubborn existences
		of our love's glint
		of the good nothingness
		of today
		exploded in a green rain
		
     Polish text Copyright 1989 Wydawnictwo Literackie, Kraków, Poland:
				
		***("a najpierw...")
		-------------------------------------------------------------

		a najpierw
		mówimy dobranoc wiecznym pocałunkom
		które są już w promieniach rodzących się gwiazd
		i jeszcze
		w pulsie całkiem niewystygłej ziemi
		pomiędzy ziemią a słońcem
		krążą
		rojem prostym złotych promieni
		złocą nasze palce i usta
		i stopy
		żeby świeciły ziemi
		istnieniom upartym mówiły
		o błysku naszej miłości
		o dobrym niczym
		o dzisiaj
		rozprysłym na zielony deszcz

                        Halina Poświatowska, Polish, d. 11 oct 1967.
                        translation by Marek Lugowski, marek@enteract.com
                        http://twice22.org/HalinaFAQ/

up