Wiersze Wybrane, page 298
Halina Poświatowska (English translation + Polish original)


 

		untitled ("my house is now full of traps...")
		------------------------------------------------------------

		my house is now full of traps
		you better not come to my house
		my lips are there red as memory
		and my hands -- critters of quick fur
		and my eyes -- lanterns at sea
		and the holler of my eyes -- because it is cloudy out there
		and right by the door stand my unshod feet and are begging
		and the whole room is cool from dread
		and dark from desire
		
     Polish text Copyright 1989 Wydawnictwo Literackie, Kraków, Poland:
				
		***("moj dom jest teraz pelen zasadzek")
		------------------------------------------------------------

		mój dom jest teraz pełen zasadzek
		lepiej nie przychodź do mojego domu
		są tam moje usta czerwone jak pamięć
		i moje ręce -- zwierzęta o sierści zwinnej
		i moje oczy -- latarnie na morzu
		i krzyk moich oczu -- bo czas pochmurny
		i tuż przy drzwiach stoją moje nie obute stopy i żebrzą
		i cały pokój jest chłodny od lęku
		i ciemny od pragnienia

                        Halina Poświatowska, Polish, d. 11 oct 1967.
                        translation by Marek Lugowski, marek@enteract.com
                        http://twice22.org/HalinaFAQ/

up