Wiersze Wybrane, page 391
Halina Poświatowska (English translation + Polish original)


 

		untitled ("They like us, these solitary cemeteries")
		-------------------------------------------------------------

		They like us, these solitary cemeteries, they who are
		so much with us as to nearly lodge within us.  A reversible
		paradox because perhaps it is we who are lodged within
		them.  Tracing with a finger the contour of our own bodies,
		we take into account a geranium planted low and an hourglass
		stuck by the headrest.  The whisper of a stooping birch, the
		braid of its receptive roots, the juicy green of its leaves.
		And while kissing you good night on the forehead over your
		left brow I muse about a not too big a chapel with a simple
		wooden cross.  The earth smells...
		
	Polish text Copyright 1989 Wydawnictwo Literackie, Kraków, Poland:

		***("One nas lubia, te samotne cmentarze...")
		-------------------------------------------------------------

		One nas lubią, te samotne cmentarze, one, które są z nami
		tak bardzo, że nieledwie tkwią w środku nas.  Paradoks
		odwracalny, bo może to my w nich twkwimy.  Obrysowując
		palcem kontur własnego ciała uwzględniamy pelargonię po-
		sadzoną nisko i klepsydrę zatkniętą u wezgłowia.  Szept
		pochylonej brzozy, splot jej chłonnych korzeni, soczysta
		zieleń liści.  I całując na dobranoc twoje czoło nad lewą
		brwią myślę o niedużej kaplicy z drewnianym krzyżem w
		poprzek.  Pachnie ziemia...

                        Halina Poświatowska, Polish, d. 11 oct 1967.
                        translation by Marek Lugowski, marek@enteract.com
                        http://twice22.org/HalinaFAQ/

up